Majtki superdziewczyny, czyli jak dorastają bohaterowie

Tagi: superbohater, usa

24.07.2009 | Tomasz Pstrągowski

Majtki superdziewczyny, czyli jak dorastają bohaterowie

Od pewnego czasu tematem numer jeden na amerykańskich stronach internetowych zajmujących się komiksem są nowe przygody Supergirl, kuzynki Supermana. A właściwie nie to co dziewczyna robi i z kim walczy, ale jaką nosi bieliznę.

 

Bo czy to normalne, żeby szesnastolatka nosiła szorty zamiast białych dziewczęcych majtek? Według wielu wiernych fanów serii nie. Ale równie wielu nowych fanów cieszy się z tej zmiany i wyciąga z niej bardzo daleko idące wnioski.

 

Do tej pory komiksy z Superdziewczyną były identyfikowane głównie z ową nieświadomą, nastoletnią erotyką, która towarzyszyła postaci. Kara (bo tak nazywa się kuzynka Supermana)  była niejako Lolitą w świecie komiksu. Jej bezpretensjonalna, nieświadoma seksualność przyciągała zarówno dorosłych czytelników jak i spragnionych jakiejkolwiek erotyki nastolatków. Bo przecież fani tej, nie oszukujmy się, mało udanej postaci, interesowali się nią właśnie dlatego, że przedstawiała sobą archetyp seksownej, dojrzewającej dziewczyny, która niezbyt roztropnie dobiera swój strój. Wyczuwający tę tendencję twórcy odpowiedzialni za serię bez problemu się do niej dostosowywali. Dlatego Superdziewczyna chętnie pokazywała kawałki białej bielizny skrywającej jej łono (chętnie też pozowała w kadrach w wyzywających, dwuznacznych pozach, ale to się niestety nie zmieniło). W efekcie tego dziwnego sojuszu doszło do tego, że Superdziewczyna przedstawiana była niemal jako „seksualna zabawka” (jak określa ją w wywiadzie dla Newsaramy Jessica Plummer, prowadząca stronę internetową o Superdziewczynie).

 

Sprawy przybrały inny obrót, gdy za przygody Superdziewczyny wziął się nowy rysownik - Jamal Igle. Nagle bowiem okazało się, że kuzynka Człowieka ze stali nie musi radośnie pokazywać bielizny wszystkim, nad którymi przelatuje. Że dziewczyna mogąca walczyć z przestępczością może być również na tyle dojrzała intelektualnie, by domyślić się gdzie wędruje męski wzrok i po prostu założyć szorty.

 

Dla kobiet zajmujących się komiksem zmiana w stroju Superdziewczyny to dobry znak (czasem mowa wręcz o przełomie). Symbol, że komiksy superbohaterskie dorastają i wyzbywają się swojego seksizmu. Że ktoś pomyślał, przekalkulował i doszedł do wniosku, że grupą docelową takich opowieści nie muszą być spragnieni golizny mężczyźni, ale i nastoletnie dziewczęta, dla których Kara byłaby wzorem.

 

Rekomendacje

Polecam wiadomość:

Rekomendowana:

 

 

 

A teraz...

Poleć znajomym

Drukuj

Opinie: 1

 
Aha... Awangarda 26-07-09 15:49 Kto tu ma chorą psychikę? Rysownik?.. (który ma taką wyobraźnie) Czy ludzie którzy to kupują?
Po co komu oglądać majtki kreskówki skoro w internecie są prawdziwe i to za darmo?...
Ludzi ... więcej

Dodaj swój komiks i zaloguj się do strefy

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto Zapomniałeś hasła?

Ankieta - Najlepszy album 2011 roku to:

Logikomiks
5.5 %
Berlin. Miasto dymu
6.3 %
Czasem
2.7 %
Uzumaki. Spirala
18.1 %
Chopin. New Romantic
11.5 %
Joker
28.1 %
Kraken
8.1 %
Szelki
3.2 %
Pinokio
11.7 %
Stuck Rubber Baby
4.9 %
Łączna liczba głosów: 1482

O firmie | Dla prasy | Reklama | Biznes z WP | Skontaktuj się z WP | Praca | Prywatność | Polityka antyspamowa| Regulamin

Zobacz wszystkie serwisy | RSS

Copyright © 1995-2010 Wirtualna Polska