Tagi: publicystyka, film, ekranizacja
22.09.2009 | Tomasz Pstrągowski
2. Pierwsza Brygada
Proponowany reżyser: Roman Polański z czasów „Nieustraszonych pogromców wampirów”
Polacy mają problem z rozmawianiem o swojej przeszłości. Na szczęście nie wszyscy. Nie mają go Krzysztof Janicz, Tobiasz Piątkowski i Janusz Wyrzykowski, którzy w swojej "Pierwszej Brygadzie" wykorzystują nie tylko historię, ale i arcydzieła polskiej literatury i bardzo popularny ostatnio gatunek steampunk. Pierwsza Brygada to szybka, błyskotliwa i widowiskowa opowieść dla inteligentnego czytelnika. A wyobraźcie sobie tylko jak niesamowite parowe machiny wyglądałaby na ekranie!
Ekranizacja tego komiksu mogłaby być pięknym zerwaniem z martyrologicznym nurtem kina polskiego. Mogłaby być dowodem na to, że w Polsce da się kręcić dobre, wciągające opowieści quasi-historyczne, nie tylko z pozycji klęczącej. Póki co nie zanosi się na to, by ktoś po ten materiał sięgnął. Szkoda.
1. Status 7
Proponowany reżyser: Władysław Pasikowski
Komiks wprost stworzony do zekranizowania. Prawdziwe, amerykańskie kino akcji przeniesione na karty komiksu. Do tego w bardzo ciekawych, futurystycznych, polskich realiach. Dwa komiksy z serii "Status 7" kipią od akcji i niesamowitych rozwiązań. Dużo się tu strzela, bardzo inteligentnie rozmawia i efektownie ginie. Piątkowski i Adler nie bawili się w intelektualizowanie. Zrobili komiks pod masowego czytelnika, który wcale się z tym nie ukrywa. Gdyby te opowieści wyszły w Stanach ich autorzy grzaliby się w zimne noce paląc pliki banknotów w domowych kominkach, niestety jednak wyszły w Polsce, przez co możemy jedynie marzyć o tym, by kiedyś ktoś dostrzegł drzemiący w nich potencjał i nakręcił na ich podstawie porządny, futurystyczny film sensacyjny.

Polecam wiadomość:
Rekomendowana:
Komiksy
Autorzy
Newsy
Opinie: 45